Fetish fantasy - co nas kręci? To, co nas podnieca!
Według medycznych podręczników fetyszyzm jest
dewiacją seksualną. W ostatnim czasie naukowcy redefiniują pojęcie
fetyszu i fetyszyzmu i zaczynają je traktować nieco łagodniej.
Wszystkie formułki naukowe łączy jednak wspólny mianownik,
według którego fetyszyzm polega na uzyskiwaniu podniecenia lub
satysfakcji seksualnej głównie lub wyłącznie dzięki obecności
konkretnego „obiektu” pożądania. Podejdźmy jednak do
zagadnienia trochę mniej poważnie. Na dobrą sprawę fetish fantasy
dotyczy w pewnym sensie każdego człowieka, więc może wszyscy jesteśmy
fetyszystami? Chyba każdy mężczyzna fantazjował na temat pończoch,
podwiązek, kobiet ubranej w buty na wysokich obcasach lub przebranej w
mundur policjantki lub fartuszek pielęgniarki. Wiele kobiet marzy o
facetach w uniformie lotnika lub marynarza.
Przyjrzyjmy się kategoriom, które posegregowały fantazje erotyczne. Każdy przejaw fetish fantasy
otrzymał swoją naukową szufladkę. Zerknijmy zatem na nasze fantazje
naukowym okiem. Jednym z najczęściej pojawiających się fetyszów
jest podniecenie seksualne wynikające z przebywania w miejscach
publicznych, nosi on nazwę, kolejnym przejawem fetish fantasy jest
osiąganie podniecenia lub satysfakcji seksualnej z ubranym (np. w
charakterystyczny sposób) lub częściowo tylko rozebranym
Partnerem. Bardzo częstą „dewiacją”, która
dotyczy głównie mężczyzn są fantazje dotyczące stóp i
obuwia. Lista jest bardzo długa…
Wymienione powyżej kategorie fetish fantasy
należą raczej do gatunku „light”. Z tego rodzaju
zachciankami można poradzić sobie „we własnym zakresie” lub
odwiedzając dobry sex shop. W profesjonalnych sklepach erotycznych
można znaleźć także produkty dla zdecydowanie bardziej wymagających
fetyszystów, którzy potrzebują
„zaawansowanych” gadżetów erotycznych, aby osiągnąć
100% satysfakcję. Warto pamiętać, że dopóki oboje
Parterów akceptuje wzajemne upodobania, to nie ma najmniejszego
powodu do wyrzutów sumienia, czy wstydu. Sex to sfera życia, w
której nie obowiązują normy. Jedynym kryterium jest
bezpieczeństwo Partnerów, zrozumienie potrzeb drugiej strony i
oczywiście… przyjemność.
Pytania, czy w pewnym sensie każdy z nas to
fetyszysta, warto zostawić otwartym. Najlepiej zamknąć oczy i pomyśleć
o rzeczach, które nas podniecają – i dopiero wtedy można
spróbować odpowiedzieć.